Maly Borée na dobry początek dnia

barbet Maly Borée na dobry początek dniaZostał nam jeszcze tydzień do USG. Wiemy, że czekanie to najgorsza rzecz …. Do tego czasu niestety tylko możemy zabijać czas.  Sami tak czekaliśmy na nasze psy i wiemy jak się czujecie i gdybyśmy tylko mieli opcję „fast forward”….jeszcze trochę…..

 Georgia ma się dobrze, dużo śpi i je, dziś w nocy wtarabaniła się swoim zwyczajem pod łóżko. Gdzieś około trzeciej nad ranem zaczęło jej się śnić (przypominać) coś wesołego….więc zaczęła machać ogonem  i mieliśmy pobudkę :).

Mamy nadzieję, że już niedługo tak piękne maleństwa pojawią się w naszej hodowli, a potem w Waszych domach. Wnosząc wiele pozytywnej barbetowej energii 🙂

Na zdjęciach mały Borée….a tutaj pochodzenie imienia

Wyprawa do Holandii

barbet Wyprawa do Holandii

16 maja ruszyliśmy na zaplanowaną od dłuższego czasu wyprawę do Holandii. 1100 kilometrów w jedną stronę, na szczęście w połowie drogi, mogliśmy się zatrzymać i odpocząć u Iwony i Pawła (dziękujemy). Krycie przebiegło bezproblemowo i już po czterach dniach wróciliśmy do domu. Teraz już tylko czekamy na USG, choć wszystkie znaki wskazują, że się udało.

Boree sprawił się na medal. Pies jest pełen werwy i animuszu o fajnym, niekonfliktowym charakterze. Jesteśmy bardzo dumni, że znakomita linia psów z hodowli p.Petre –  di Barbochos Reiau de Prouvenco ma szansę pojawić się w Polskiej populacji. W jego rodowodzie, co niezwykle rzadkie nigdy nie było ani jednego pudla. Co ciekawe Borre żyje i jest zarejstrowany w Holandii, Georgia w Polsce, a oba pochodzą z Francji.

Dziękujmy Waldzie i Henkowi za gościnę.