Wyprawa do Szwajcarii

barbet Wyprawa do Szwajcarii

Ostatnim razem jechaliśmy do chyba najbardziej płaskiego kraju w Europie – Holandii, tym razem hodowlane ścieżki wiodły do górzystej Szwajcarii. Na miejscu czekał na naszą małą gwiazdę – CASPAR (na codzień Balou) du Pre de Redy. Na miejscu byliśmy we wtorek po 21 a Balou był raczej mało romantyczny tego dnia, gdyż nie dał się nawet Georgii rozejrzeć dookoła, dopiero kolejnego dnia przypomniał sobie o dobrych manierach i było sporo zabawy i ganiania. Balou jest „w skrócie” spokojną wersją naszego ARGO, bardzo przyjazny i sympatyczny psiak, zżyty ze swoją rodziną. Dziękujemy za gościnę Sonji i Klausowi. I już tylko pozostaje czekać trzy tygodnie na potwierdzające ciążę USG.

Na zdjęciu ILA i  GEORGIA nad jeziorem Bodeńskim

Wybraliśmy…CASPAR BALOU du Pre de Redy

barbet Wybraliśmy...CASPAR BALOU du Pre de RedyPo wielu bojach wybraliśmy następnego chłopaka dla naszej GEORGII, właśnie wczoraj dostaliśmy już ostatnie wyniki badań (oczu) i po tym jak się okazało, że wybraniec jest zdrów jak ryba, możemy z przyjemnością ogłosić, że został nim CASPAR BALOU du Pre de Redy. CASPAR mieszka na spokojnej i cichej farmie w Alpach (tym razem mamy 1400 km w jedną stronę ;). CASPAR tak jak nasza GEORGIA jest wolny od dyslpazji bioder i łokci oraz ma zdrowe oczy. Więcej informacji – planowany miot „J”.