Przybyło Barbetów

Najpierw dostaliśmy informację z Barbeciarskiej Chaty. Na świat przyszło dziewięć maluchów. Tatą jest Choco, a mamą Tania czyli siostra Atty, wychodzi na to, że Argo ma rodzeństwo przyrodnie 😀

Więcej tutaj – Barbeciarska Chata .

A wczoraj z kolei przyszła wiadomość z Finlandii, że i tam urodziły się szczenięta ale, że Finowie są jacy są, nie wiadomo kto jest ojcem maluchów, zdecyduje badanie DNA.

Kilka zmian i nowe zdjęcia

Zmieniłem sposób wyświetlania galerii i dodałem tam kilkanaście nowych zdjęć dobrej jakości. Co ma wspólnego Argo z Manchesterem United ? Kilka dni przed pojawieniem się Argo w naszym domu United przegrało z Burnley, ale odkąd jest z nami cztery ciężkie mecze i cztery zwycięstwa 🙂

P.S. Mecze meczami, a psiak rzeczywiście przynosi szczęście, dziś dostałem się na aplikację radcowską 🙂

Pierwsza wizyta u weterynarza

Oczywiście nie obyło się bez chwilowej paniki ale psiak szybko się uspokoił, gdy zrozumiał, że nic się złego nie dzieje. Na końcu wizyty, w tym początkowo strasznym miejscu, zaczął przymierzać się do spania na podłodze. Waga naszego barbeta to 6,2 kg. Dostaliśmy specjalny preparat na prawidłowy rozwój chrząstki, inny na kleszcze i pchły oraz specjalny roztwór do czyszczenia uszu, bo te były lekko brudne. Jutro czyścić będę sam, więc zobaczymy jak to będzie. Pies jest w 100 % w pełni zdrowy i ma już wyznaczony termin III szczepienia. Co do kwarantanny nasz weterynarz nie jest jej zwolennikiem i zaleca jedynie na uważanie na spacerach na obce psy i „tocosie” nie zbierane z trawników przez okolicznych brudasów. Oczywiście w bazie komputerowej rasy Barbet nie ma 😉