ILA i puller

Jest taka zabawka zwana Pullerem (to fioletowe kółko). Dla naszych kudłaczy wręcz idealna – lata daleko, odbija się w nieprzewidywalny sposób…no i jak któryś ją złapie to duża część wystaje i zawsze jakiś drobny cwaniak (czyt. ILA) może ją przechwycić :). Oczywiście inne zastosowanie dla puller’a znalazł nasz osobisty komediant czyli Gucio. Otóż ten łebski gość podnosi pullera z ziemi zawsze w taki sposób, że najpierw do środka włoży łapę, gdy podnosi w pysku pullera jednocześnie przednia łapa idzie w górę. Wczoraj mu się to tak podobało, że powtarzał sztuczkę kilka razy 🙂

barbet ILA i puller

ILA w(?) pullerze

Tobiasz i Argo zapraszają na film

W oczekiwaniu na królewnę i jej cieczkę (tak my też już nie możemy się doczekać ). .. wczoraj udało nam się nagrać taki film. To jest generalnie prawie codzienna sytuacja u Wierciłap 😉 . Psiaki i nasz Tobiasz dorastają w pełnej przyjaźni a ta dwójka akurat najbardziej przypadła sobie to gustu. Lata róźnicy (Argo – 7 lat, Tobiasz – 1 rok) a zobaczcie jak się ze sobą dogadują przyjaciele (grissini krąży w obie strony).

PS, zapraszamy na Wierciłapowy Facebook, tam też się trochę dzieje.